Na ostatnim końcu

Mojej krzywej.

Gdybyś mnie zatrzymał

Byłaby prosta,

Ale widocznie tak musiało być,

Że prosta będzie innej.

Mimo starań już wiem,

że każdy pociąg ma swoje tory

Nie mi pisane.

Stacja końcowa jest tuż za rogiem

Wysiadam.

o-tobie:

„I może wystarczyłoby mieć po prostu kogoś, z kim można by było nocą podziwiać gwiazdy. Komu można by było powiedzieć o wszystkim, co się w sobie trzyma.”

jesusfromdestruction69:

Nigdy nie czułam się tak, zagubiona jak teraz

synesteta:

zamknąłem się w sobie tak szczelnie jak nigdy wcześniej

whatevax:

po tobie może być już tylko koniec świata

scietekwiaty:

„Przez cały czas było tak, jakby żyły w niej dwie osoby. Lubiła się podobać, lubiła przyciągać wzrok, ale nienawidziła być w centrum uwagi. Lubiła być jak wiatr. Niewidoczna, ale odczuwalna. Delikatna i niszczycielska.”

„Mieszka u mnie paranoik”

nie-zrozumienie:

“Jesteś jak te psy, te niechciane, które przez całe życie są źle traktowane. Kopiesz je i kopiesz, a ona wciąż wracają, wciąż płaszczą się i merdają ogonem. Proszą, błagają. Mają nadzieję, że tym razem zrobią coś dobrze i wreszcie je pokochasz. Taka właśnie jesteś, prawda, Rach? Jesteś psem.”

— Dziewczyna z pociągu str. 320-321 (via karolaa231)

Czuję jak tabletki zabijają moje emocje,

Może w końcu zapomnę dlaczego

A może w końcu zabiją coś innego

nie znam osoby w odbiciu lustra



/ 12345 / +